TEATRNN.PL              Zapraszamy na nową stronę Ośrodka "Brama Grodzka - Teatr NN" pod adresem: teatrnn.pl!   
TNN.PL > Pamięć Miejsca > Historia Mówiona

Arnsztajn-Titkow Janina
data nagrania: 26.03.2010
czas nagrania:61 (minut)
Nagrywał(a): Zińczuk Aleksandra


Fragment związany z miejscowością: Lublin
Dotyczy okresu: dwudziestolecie międzywojenne

Dziadek Marek Arnsztajn - Pos�uchaj:

Wiem na pewno, że pochodził z Kazimierza Dolnego. Mniej pamiętam dziadka, ale on był nadzwyczajny. Jak byłam w Lublinie, to byłam wtedy bardzo mała i nie wszystko pamiętam. Pamiętam, że to był taki ciepły, taki dobry człowiek, nadzwyczajny. Nie byłam na pogrzebie dziadka Marka. Pamiętam tylko jedną straszną rzecz – w Lublinie to było. Nagle w nocy słyszę taki krzyk: „Panie, niech mnie pan puści, niech mnie puści pan. Ja nic nie zrobiłem! Niech mnie pan nie dusi! Niech...”. Ja wtenczas jakoś wyskoczyłam [z łóżka] i okazało się, że dziadek miał takie sny
po prostu.


 

Fragment związany z miejscowością: Lublin
Dotyczy okresu: dwudziestolecie międzywojenne

Lubelskie środowisko literackie - Pos�uchaj:

[Pamiętam Wacława] Gralewskiego. Zresztą był on bardzo blisko z ojcem. Wiem, że rozmawiał
z moim ojcem raczej, troszkę się podśmiewali i do tego takimi mówili skrótami między sobą. Byłam za mała, żeby to rozumieć. Ojciec pisał, coś tam [wspólnie] pisali do tych występów tutaj, razem układali bardzo często coś. Tak że wiem, że on był stałym gościem.
Konrad Bielski też był. Nie znałam księdza Zalewskiego w ogóle. Łobodowski [bywał], ale twarzy nie pamiętam, natomiast tamte twarze niektóre pamiętam.


 


wstecz

Kopiowanie zamieszczonych materiałów i ich wykorzystywanie bez zgody autorów jest zabronione
1997 - ; Wszystkie prawa zastrzeżone; Ośrodek Brama Grodzka - Teatr NN, ul Grodzka 21, 20-112 Lublin

powered by prot hosting serwery

Wspłpraca: