TNN.PL              O nas    Leksykon "Pamięć Miejsca"    Przeczytaj! - Patrz! - Posłuchaj!    Przewodnik    Kontakt   
TNN.PL > Pamięć Miejsca  > Biografie > Historie rodzinne z Lublina i Lubelszczyzny > Rodzina Magierskich z Lublina
Magierscy w czasie okupacji - "Dziś do Ciebie przyjść nie mogę"
Rękopis piosenki "Dziś do Ciebie przyjść nie mogę...". Oryginał w zbiorach rodzinnych

„Ja żyć będę w kłosach zbóż"

Tak żyje dzisiaj piosenka napisana w godzinie nocy niewoli, ku pokrzepieniu serc, ku smętnej pociesze partyzanckiej doli. Piosenkę tę, zwaną Kołysanką Leśną napisał i melodię do niej stworzył mąż mój - Stanisław Jacek Magierski, magister farmacji, żołnierz Armii Krajowej.

Było to zimą 1943 roku. Gnieździliśmy się z całą 6-cio osobową rodziną w dwóch maleńkich pokoikach przy ul. Bernardyńskiej 24 na II piętrze, rozkładając na noc legowiska. Dalszą część mieszkania zajmowała wysiedlona z Pomorza wielodzietna rodzina i starsze małżeństwo państwo Koseccy, których przejściowy pokój był lokalem oddziału partyzanckiego AK pod dowództwem Nerwy (Wojciecha Rokiciego). Oddział był z obwodu lubelskiego a należał tam syn państwa Koseckich, wysoki chłopak - Jurek.
Drzwi do tego całego mieszkania stały otworem cały dzień. Zagadka domowa dawała pytanie: ile osób mieszka naprawdę na II piętrze, skoro zameldowanych jest 22, niezameldowanych 8, a ile spotkasz? Nie pytaj.
Nierzadko wystrzeliła czyszczona broń. Już jej nikt nie chował głębiej, niż do szafy lub w połamane sprężyny tapczanu przerażonej tą wojną pani Koseckiej. Gorzej było schować steny, których rozkraczone nóżki zajmowały mnóstwo miejsca. Pchaliśmy je do naszej skrzynki na węgiel na schodach, zwyczajnie, na wierzchu, bo i zasypać tego nie było można. Godzina policyjna zapadała wcześnie, były okresy, że nawet o 16-tej. Z biciem serca czekało się na balkonie na bliskich, którzy się spóźniali. Ulica Bernardyńska dudniła z góry krokami biegnących. Złowroga pustka widniała z daleka w obu kierunkach ulicy. Światła w oknach zasłaniały czarne zasłony z papieru.
Chłopcy z lasu siedzieli bez butów. Na tych krótkich postojach nosiło się ich buty do reperacji do firmy Bata, gdzie pracowali nasi przyjaciele. Buty były gotowe po paru godzinach dnia, lub po nocy.
Pianino stało w małym pokoiku, w którym była jeszcze kanapa. Mąż grał. Chłopcy siedzieli na kanapie i podłodze. Śpiewaliśmy cichutko wszystkie stare piosenki wojskowe, ludowe, harcerskie, długo, długo. Zapominaliśmy o grozie wojny, niewoli, sieroctwie, udręce okupacyjnego życia.
Dobrze jest umieć dużo pieśni, dużo wierszy pięknych, wesołych, smutnych kiedy się czeka na pociąg, na autobus, na dziewczynę, jak się spóźnia, kiedy pada deszcz, w namiocie, kiedy smutno. My, jak byliśmy młodzi, nie wiedzieliśmy, że będziemy śpiewać w niewoli, w obliczu śmierci, niepewności jutra. Umieliśmy śpiewać, a godzina śpiewania nie wiadomo jaka komu pisana.
Aż jednego dnia chłopcy zapytali czy pan magister nie ułożyłby dla nich piosenki. Więc obiecał. I napisał. I powiada: „zaśpiewasz Danusiu chłopcom Kołysankę". A ja mówię, że nie ma głosu - to on znowu: „łatwo śpiewać jak się ma głos". Więc zaśpiewałam, jak umiałam, bo dla sprawy trzeba robić i to co nie przychodzi łatwo.
Kołysanka miała nieco inną, nieco trudniejszą melodię, ale ta już powędrowała z ust do ust, tak dawno, że i zmiany trudno naprawić uchwycić. Ot, żyła już odtąd swoim własnym życiem „w kłosach zbóż". Powędrowała z Bernardyńskiej 24 w polskie lasy i pola.

>>> Polecamy: Lotny Oddział Partyzancki AK "Nerwa"

Słowa i muzyka: Stanisław Magierski

Dziś do ciebie przyjść nie mogę
Idę zaraz w nocy mrok
Nie wyglądaj za mną oknem,
W mgle utonie próżno wzrok.
Po co ci kochanie wiedzieć,
Gdzie dziś w nocy będę spać,
Dłużej tu nie mogę siedzieć,
Na mnie czeka leśna brać.

Księżyc zaszedł już za lasem,
We wsi gdzieś szczekają psy,
A nie pomyśl sobie czasem,
Że do innej spieszno mi.
Kiedy przyjdę znów do ciebie,
Może w dzień, a może w noc
Dobrze będzie nam, jak w niebie,
Pocałunków nasz mi moc.

Gdy nie wrócę, niechaj wiosną
Moją rolę sieje brat,
Kości moje, mchem porosłe
Niech użyźnią ziemi szmat.
W pole wyjdź któregoś ranka,
Na snop żyta ręce złóż
I ucałuj jak kochanka,
Ja żyć będę w kłosach zbóż.

 
Pan magister napisał jeszcze piosenkę „Na polanie błyszczy rosa, nasza armia chodzi bosa, zimno w gnaty, mokry kołnierz, idzie borem polski żołnierz. I do obozu koncentracyjnego w Ravensbruck piosenkę p. t. "Wezwanie" wespół z doktorem Edwinem Wojciechowskim, który napisał do niej słowa. A to „Wezwanie" posłaliśmy w paczce do siostry w paście do zębów i było śpiewane przez więźniarki. Potem do ładnego wiersza „Nike z Cheronei" muzykę ułożył przyjaciel z lat okupacji - kompozytor Artur Malawski. I były jeszcze układane wiersze z okazji tragicznych zdarzeń okupacyjnych, kiedy serce pełne było najsmutniejszych uczuć.
Piękno żyje w nas i kiedy jest wesoła i kiedy jest smutno. Żyje w rozmaitej twórczości i w wielkiej poezji i w drobnej piosence, której droga twórcza była tak dalece skromna, a która swoim czasem i tęskną nadzieją przeżycia „w kłosach zbóż" zrodziła tyle pociechy w udręczonych okrucieństwem wojny sercach.

Danuta Magierska - Wspomnienie z lat okupacji, 1967 r.



 

 

 

PRZECZYTAJ ! - Wirtualna Biblioteka
Historia partyzanckiej piosenki: "Dziś do ciebie przyjść nie mogę"

PATRZ! - Ikonografia







POSŁUCHAJ ! - Historia Mówiona
  Hartwig Julia
Rodzina Magierskich

POSŁUCHAJ! - Audycje radiowe
Dawne apteki Krakowskiego Przedmieścia
Marta Magierska wspomina ojca
Historia pieśni: Dziś do Ciebie przyjść nie mogę
Aktywność twórcza S. Magierskiego
Jan Magierski o działalności konspiracyjnej ojca
Aby odsłuchać dźwięki zainstaluj RealPlayer
POSŁUCHAJ! - Radio Pamięć
Posłuchaj Radia
Wymagany WinAmp

TNN.PL > Pamięć Miejsca  > Biografie > Historie rodzinne z Lublina i Lubelszczyzny > Rodzina Magierskich z Lublina

Magierscy w czasie okupacji - "Dziś do Ciebie przyjść nie mogę",

Kopiowanie zamieszczonych materiałów i ich wykorzystywanie bez zgody autorów jest zabronione
1997 - ; Wszystkie prawa zastrzeżone; Ośrodek Brama Grodzka - Teatr NN, ul Grodzka 21, 20-112 Lublin

powered by prot hosting serwery

Wspłpraca: